Obserwatorzy

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Kot sypialniany

Dziś nie będę się rozpisywać, bo wolę ten czas zaoszczędzony przeznaczyć na wpisy na waszych blogach, gdzie mam duuuuże zaległości :) Przedstawiam więc tylko kolejnego uszytego przeze mnie kota, tym razem do sypialni trafiło to różowe kocię. Ma jakąś taką dziwną MINĘ:(








Ferie zaczęły się mało optymistycznie, bo Janek dostał jakiejś wysypki i właśnie za chwilę wychodzimy do lekarza. Mamy już zaliczony sobotni nocny dyżur w szpitalu, bo  wyglądało to fatalnie i strasznie go swędziło tak, ze ani ja ani młody nie spaliśmy. Dziś jest nieco lepiej, ale ta zołza nie chce odejść tak jakoś wędruje mu po ciele. Z jednego miejsca znika i pojawia się gdzie indziej. Całe szczęście, że poza tym Jaś czuje się dobrze. Zdrówka Wam życzę i miłego tygodnia  Buziaczki. Ania:)




42 komentarze:

  1. kotek sliczny, minka troszke przestraszona ale to pewnie z powodu nowego miejsca które dopiero pozna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie jakaś zniesmaczona minka kotka ... hihi
    ale i tak jest świetny
    zdrowia wszystkim życzę... toć to ferie
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Kotek z tą minką jest cudny :) Zdrówka dla Janka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasiowi życze zdrówka i udanych feriii
    a w sprawie kota.... jest cudny,,, ale skoro stoi w sypialni to pewnie DUUUŻO widzi i słyszy no i mysli że przydałby sie mu partner :)))
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie dziwny wyraz twarzy i oczy... może po prostu za młody jest na Waszą sypialnię;o)))))może zacznij od innego pomieszczenia ;o))
    Zdrówka życzę! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. A kotek raczej zadumany i ślicznie wygląda :)Zdrówka dla Synusia. Pozdrawiam cieplutko ☺☺☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Śmieszny ale jakoś minę ma nie tęgą, lepiej powiedz co Ty mu do środka nakładłaś Aniu:)))A może po prostu go nastraszyłaś i biedaczysko boi się że go popruć będziesz chciała.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne kotki. U mnie też są ferie i wszyscy chorują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kotek sliczny ,minka tak jakby trochę zdziwiona :))Duzo zdrówka !

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu,mnie się zdaje,że ten śliczny kotek to chyba też się martwi tą wysypką...
    Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo zdrówka dla Jasia i dla Ciebie!
    Kotek śliczny,też myślę ze przydałaby się mu kotka,skoro to on hi hi
    POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten uroczy kot po prostu ma focha:) Albo jest tak dumny ze swojej urody, a może pochodzi ze szlachetnego rodu? Ale za to jest naprawdę fajny i elegancki, serducho ma duże, więc nadaje się do przytulania:) Zdrówka dla Jasia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne kocię, a może nie jest wystraszony tylko zdziwiony lub zaskoczony, można dowolnie interpretować :) zdrówka dla Jasia :)pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Kociak ma może nie zbyt zachwyconą minkę ponieważ zmartwił się Jasiem:((( Siostra moja kilka dni temu miała identyczne objawy.Nie wie co to było, po trzech dniach samo ustąpiło. Nie zdążyła pokazać się lekarzowi.Może panuje jakiś wirus:(((
    A kociak jest przesłodki:))))
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę wspaniałego odpoczynku, bez żadnych chorób.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kotek zobaczył śnieg za oknem i się przestraszył :), ale i tak jest śliczny. Zdrowia dla Syna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie ten kot jest trochę śpiący no bo przecież jest w sypialni. Mam nadzieję, że wysypka szybko minie bo szkoda czasu na choroby w ferie. Miłego wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Boski! Mine ma genialna.. :) Duzo zdrowka dla Was, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj Aniu:) Kociak jest uroczy, słodziutki! Minę ma taką może dlatego, że nie spodziewał się że jego miejscem docelowym będzie sypialnia:)))
    Synkowi dużo zdrowia życzę i niech ta wysypka szybko zniknie! Miłego wypoczynku w czasie tych ferii Wam życzę:)))
    Buziaki przesyłam:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też dużo zdrówka życzę:)))kot nieco zdziwiony,super jest:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Różowy wygląda tak jak Venus kiedy wstajemy rano a w jej miseczce JESZCZE nie pojawiło się jedzenie ;-)))
    Zdrówka!! Dla Janka i dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne kocurki szyjesz Aniu,może uszyłabyś kotki dla tego sklepu...aniołki tam widziałam ale kotka nie upatrzyłam.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny kicia, chyba zasmucony chorobą Jasia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kociak piekny choc wyglada na powaznego :) duzo zdrowka dla synka

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu dziękuje za odwiedziny i miłe słowa....Kot jest super nie widziałam takiego...Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  25. Koci smutny, bo do wiosny daleko:))
    Życzę udanej walki z wysypką. Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne! Z takimi nogami nie widzialam :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajny ten koteczek pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczny kotek. Zdrówka dla Jasia i udanych ferii. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię takie oryginalne stworzonka:) Jest wyjątkowy.

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny kot, super wykonanie, widzę dużą kreatywność :)

    OdpowiedzUsuń
  31. zdrówka życzę przede wszystkim, a kotek po prostu zasmucony chorobami!

    OdpowiedzUsuń
  32. By szybciej chłopczyk do zdrowia wrócił! A kotek i prawda ma taką minę, jak by zobaczył mysz, która właśnie to ma zamiar na niego zapolować :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczny kotek!!!
    Dziękuję że mnie odwiedziłaś. Pozdrawiam Zosia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za każde dobre słowo pozostawione w moim Zaciszu:)))