Obserwatorzy

piątek, 6 stycznia 2017

Szalikowe stworki 😍

Z moich nie noszonych, od jakiegoś czasu, szalików uszyłam takie małe stworki .   Cała rodzinka  uszyta ręcznie. 😄


By




I co Wy na to ?

niedziela, 11 grudnia 2016

Świąteczna dekoracja😄

Albo zaniedbuję bloga, albo pracę. Tym razem święta wzięły górę i praca poszła w kąt, a na stole pojawiły się rzeczy, z których powstała taka dekoracja😄
Kawałek drewna przywieziony znad morza, wypolerowany przez morskie fale😄
Ciekawa jestem Waszej opinii.

Chociaż za oknem ponuro i szaro, życzę Wam pogodnej i cieplutki niedzieli😘





czwartek, 17 listopada 2016

Idą święta 😄

Kochani,
Życie pędzi, jak szalone. Niestety. Dopiero wakacje były, a już święta za pasem. Mało mnie tutaj w Zaciszu z różnych powodów, ale żeby to miejsce nadal trwało wrzucamy kilka fotek. Mam nadzieję, że Wam się spodobają.😄
Trzymajcie się cieplutko.



niedziela, 19 czerwca 2016

Post błękitno żółty :)

Huuurrra idą wakacje!
Trzeba przerwać tę ciszę w Zaciszu :) Nareszcie kończę studia. Pozostaje tylko napisanie pracy dyplomowej i jej obrona. Nadal brak czasu na robótkowanie, ale przeróbka wiklinowego koszyka trwała zaledwie 30 minut i powstało takie coś, błękitne jak piękne letnie niebo :)  






 . . . i jeszcze moja żółta, słoneczna cytrynka, która rośnie i  dojrzewa już  . . . cały  rok !
Ale zapewne będzie pyszna i bardzo ekologiczna :) 

Takie były w zeszłym roku :)

 



Mam nadzieję, że w wakacje wrócę już na dobre :) Tymczasem pozdrawiam cieplutko.
Ania


sobota, 26 marca 2016

Świątecznie :)

Moi Kochani Zaciszni Goście,

Wszystkim Wam przesyłam wprost ze świątecznego Zacisza życzenia Radosnych Świąt Wielkanocnych wypełnionych nadzieją budzącej się do życia wiosny i wiarą w sens życia :)

Dziękuję, że tu do nie zaglądacie :)

A teraz troszkę świątecznych dekoracji. Mnie najbardziej podoba się świecznik z kieliszka, który  zrobiłam wczoraj :) Tak na szybko, z tego co miałam :)













wtorek, 8 marca 2016

Niedziela 6 rano . . .

O tej porze obudziłam się ostatniej niedzieli. Podreptałam do kuchni napić się czegoś. Wyjrzałam przez okno, a tam  , , , przy śmietniku stoi sobie drewniana lampa z abażurem.  6.15 jestem na dole, jeszcze w pidżamie ukrytej pod płaszczem. Godzina 6.45 lampa jest już wyczyszczona i czeka na malowanie, a o godzinie 8.15 wygląda tak  . . . :) Abażur oczyszczony, wysuszony i przystrojony kwiatami,





Przy okazji pokażę jeszcze moje "korytko" na telewizyjne przysmaki, czyli orzeszki, rodzynki i inne takie:)




I to by było na tyle :) 
Pozdrawiam ciepło.
Ania

niedziela, 21 lutego 2016

Jak Ci nie wstyd . . ?

Nie dalej jak wczoraj, moja przyjaciółka zwróciła mi uwagę, z niemałą pretensją w głosie, że nic nie publikuję na swoim blogu od dłuższego czasu. Wytłumaczyłam, że bardzo bym chciała i, że tęsknię za moim zaciszem blogowym, ale nie mam po prostu czasu, bo głowę zajętą mam pracą i studiami. A ona na to, że tak nie może być i to wstyd :) Więc się zawstydziłam i na szybko zrobiłam wianek na drzwi z różności, które zalegały w domu.
Obręcz wianka zrobiona jak zwykle ze starych gazet i owinięta niemodnym już szalikiem. Spodobał mi się jego kolor, jest taki wiosenno zielony. Reszta rzeczy, to różne przydasie gromadzone regularnie, a potem przy różnych okazjach wykorzystywane.
A to efekt końcowy -wianuszek wiosenno zimowy ( zieleń wiosny połączona z bielą i szarościami zimy) :)




Zdjęcia nie najlepsze, bo robione już przy lampie błyskowej wieczorem,
 . .  i jak Wam się podoba ?
Pozdrawiam cieplutko i prawie wiosennie :) Bo ja już czekam na wionę z utęsknieniem :)
Ania