Obserwatorzy

sobota, 18 lutego 2017

Ferie

No więc cóż ja robię w czasie ferii? 
Podobno piszę pracę dyplomową. 
A to efekty pisania :)






I jak to się skończy ? Czy aby na pewno będzie co bronic 4 marca :(  ?
Miłej niedzieli życzę i pozdrawiam cieplutko.
Ania


piątek, 10 lutego 2017

Taka lampa 😉

Kochani,
Chcę Wam dziś zaprezentować lampę wisząca, którą wykonał mój syn. Lampa z przeznaczeniem nad stół zrobiona jest ze starego orczyka.  Pomysł i wykonanie mojej pociechy. A ja się cieszę , że syn po mamie ma smykałkę do majsterkowania i tworzenia czegoś nowego z czegoś starego. Tym cenniejsze, że dzięki takim poczynaniom  rzeczy po przodkach znajdują swoje miejsce w naszej przestrzeni życiowej.
Ciekawa jestem Waszej opinii.😄 Nadmienię tylko, że pokój, w którym wisi to cudo jest urządzony w stylu nowoczesnym.



... i jak? 

Pozdrawiam cieplutko i radośnie, bo nareszcie ferie !!!

wtorek, 24 stycznia 2017

Najlepsze na troski i kłopoty są ...

... małe Radziki. Tak nazwał je mój mąż. Szyję je przede wszystkim wtedy,  gdy muszę ukoić moje rozkołatane nerwy.  Poziom stresu w moim życiu można więc łatwo ocenić po ilości tych małych stworzonek, które wyszły spod mojej ręki.  Efekt końcowy daje mi jednak duuuużo radości.
A tak prezentuje się cała rodzinka Radzików 😄









 I tak od ostatniego weekendu, moja rodzina powiększyła się o 20 nowych członków . Wszystkie dwadzieścia, siedzą teraz w drewnianym kuferku, a ja  im się przyglądam😍 z czułością.
A Wam jak się podobają?
Nadmienię jeszcze, że nadal wszystkie powstały w ramach recyklingu z niepotrzebnych szalików.

Pozdrawiam cieplutko.
Ania😊


piątek, 6 stycznia 2017

Szalikowe stworki 😍

Z moich nie noszonych, od jakiegoś czasu, szalików uszyłam takie małe stworki .   Cała rodzinka  uszyta ręcznie. 😄


By




I co Wy na to ?

niedziela, 11 grudnia 2016

Świąteczna dekoracja😄

Albo zaniedbuję bloga, albo pracę. Tym razem święta wzięły górę i praca poszła w kąt, a na stole pojawiły się rzeczy, z których powstała taka dekoracja😄
Kawałek drewna przywieziony znad morza, wypolerowany przez morskie fale😄
Ciekawa jestem Waszej opinii.

Chociaż za oknem ponuro i szaro, życzę Wam pogodnej i cieplutki niedzieli😘





czwartek, 17 listopada 2016

Idą święta 😄

Kochani,
Życie pędzi, jak szalone. Niestety. Dopiero wakacje były, a już święta za pasem. Mało mnie tutaj w Zaciszu z różnych powodów, ale żeby to miejsce nadal trwało wrzucamy kilka fotek. Mam nadzieję, że Wam się spodobają.😄
Trzymajcie się cieplutko.



niedziela, 19 czerwca 2016

Post błękitno żółty :)

Huuurrra idą wakacje!
Trzeba przerwać tę ciszę w Zaciszu :) Nareszcie kończę studia. Pozostaje tylko napisanie pracy dyplomowej i jej obrona. Nadal brak czasu na robótkowanie, ale przeróbka wiklinowego koszyka trwała zaledwie 30 minut i powstało takie coś, błękitne jak piękne letnie niebo :)  






 . . . i jeszcze moja żółta, słoneczna cytrynka, która rośnie i  dojrzewa już  . . . cały  rok !
Ale zapewne będzie pyszna i bardzo ekologiczna :) 

Takie były w zeszłym roku :)

 



Mam nadzieję, że w wakacje wrócę już na dobre :) Tymczasem pozdrawiam cieplutko.
Ania