Obserwatorzy

niedziela, 19 czerwca 2016

Post błękitno żółty :)

Huuurrra idą wakacje!
Trzeba przerwać tę ciszę w Zaciszu :) Nareszcie kończę studia. Pozostaje tylko napisanie pracy dyplomowej i jej obrona. Nadal brak czasu na robótkowanie, ale przeróbka wiklinowego koszyka trwała zaledwie 30 minut i powstało takie coś, błękitne jak piękne letnie niebo :)  






 . . . i jeszcze moja żółta, słoneczna cytrynka, która rośnie i  dojrzewa już  . . . cały  rok !
Ale zapewne będzie pyszna i bardzo ekologiczna :) 

Takie były w zeszłym roku :)

 



Mam nadzieję, że w wakacje wrócę już na dobre :) Tymczasem pozdrawiam cieplutko.
Ania


sobota, 26 marca 2016

Świątecznie :)

Moi Kochani Zaciszni Goście,

Wszystkim Wam przesyłam wprost ze świątecznego Zacisza życzenia Radosnych Świąt Wielkanocnych wypełnionych nadzieją budzącej się do życia wiosny i wiarą w sens życia :)

Dziękuję, że tu do nie zaglądacie :)

A teraz troszkę świątecznych dekoracji. Mnie najbardziej podoba się świecznik z kieliszka, który  zrobiłam wczoraj :) Tak na szybko, z tego co miałam :)













wtorek, 8 marca 2016

Niedziela 6 rano . . .

O tej porze obudziłam się ostatniej niedzieli. Podreptałam do kuchni napić się czegoś. Wyjrzałam przez okno, a tam  , , , przy śmietniku stoi sobie drewniana lampa z abażurem.  6.15 jestem na dole, jeszcze w pidżamie ukrytej pod płaszczem. Godzina 6.45 lampa jest już wyczyszczona i czeka na malowanie, a o godzinie 8.15 wygląda tak  . . . :) Abażur oczyszczony, wysuszony i przystrojony kwiatami,





Przy okazji pokażę jeszcze moje "korytko" na telewizyjne przysmaki, czyli orzeszki, rodzynki i inne takie:)




I to by było na tyle :) 
Pozdrawiam ciepło.
Ania

niedziela, 21 lutego 2016

Jak Ci nie wstyd . . ?

Nie dalej jak wczoraj, moja przyjaciółka zwróciła mi uwagę, z niemałą pretensją w głosie, że nic nie publikuję na swoim blogu od dłuższego czasu. Wytłumaczyłam, że bardzo bym chciała i, że tęsknię za moim zaciszem blogowym, ale nie mam po prostu czasu, bo głowę zajętą mam pracą i studiami. A ona na to, że tak nie może być i to wstyd :) Więc się zawstydziłam i na szybko zrobiłam wianek na drzwi z różności, które zalegały w domu.
Obręcz wianka zrobiona jak zwykle ze starych gazet i owinięta niemodnym już szalikiem. Spodobał mi się jego kolor, jest taki wiosenno zielony. Reszta rzeczy, to różne przydasie gromadzone regularnie, a potem przy różnych okazjach wykorzystywane.
A to efekt końcowy -wianuszek wiosenno zimowy ( zieleń wiosny połączona z bielą i szarościami zimy) :)




Zdjęcia nie najlepsze, bo robione już przy lampie błyskowej wieczorem,
 . .  i jak Wam się podoba ?
Pozdrawiam cieplutko i prawie wiosennie :) Bo ja już czekam na wionę z utęsknieniem :)
Ania

środa, 6 stycznia 2016

Przed świętami nie zdążyłam :(

Przed świętami zaczęłam szyć ozdoby ze starego szalika. Niestety nie udało mi się ich skończyć na czas. Dopiero dziś wykończyłam je i mogę zaprezentować. Nie zawisną wprawdzie już na choince, ale ponieważ zima się dopiero zaczyna wykorzystam je do zimowych, cieplutkich dekoracji :)






Kochani, dziękuję za wszystkie ciepłe słowa. Pomalutku, w miarę wolnego czasu zaglądam do Was i zostawiam malutkie ślady :)

Pozdrawiam ciepło.
Ania

środa, 30 grudnia 2015

Stary lufcik :)



Jak zrobić ozdobę w kilkanaście minut ? No może w pół godziny:)  Potrzebny stary lufcik okienny, trochę siatki budowlanej, serduszko, spinacz do bielizny, łańcuch ozdobny i już powstało takie oto cudeńko :)







Kochani, wiem że bardzo mało mnie na blogu i moim i Waszych. Niestety tak sobie zorganizowałam życie podejmując studia. Nie jestem w stanie pogodzić pracy, nauki, robótkowania, życia rodzinnego i blogowania. I  chociaż bardzo mi tego brakuje, muszę ograniczyć się do minimum.  Mam nadzieję, że choć część z Was pozostanie w Zaciszu do mojego powrotu, bo jakiś exodus tu ma miejsce i liczba obserwatorów zmniejsza się za każdym razem, jak zaglądam do Zacisza :(  Wprawdzie nie prowadzę bloga po to, ale jakoś tak smutno się robi. 
Łatwiej mi póki co publikować na FB, bo to szybsze :) Może ktoś zechce mnie tam znaleźć :)

Wszystkim Moim Gościom życzę z całego serca pięknego i szczęśliwego 2016 roku.  Niech spełniają się Wasze marzenia, niech radość gości w Waszych domach i sercach, a zdrowie dopisuje każdego dnia. 
Pozdrawiam ciepło. Ania

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Skarpety na prezenty :)

Witajcie,
Wpadam tylko na chwilkę, żeby pokazać, jakie skarpety na prezenty przygotowałam dla mojego syna i jego dziewczyny :) Stopy są specjalnie takie wielkie, jak na Yeti, żeby  więcej można było w nie zmieścić :)



Zdjęcia troszkę kiepskie, ale robiłam w biegu.
Pozdrawiam cieplutko.
Ania