Obserwatorzy

wtorek, 20 grudnia 2011

Inwazja Mikołajów

Kochani, dziś naprawdę króciutko. Jestem w totalnym biegu. Ale chyba jutro już będzie troszkę wolniej,
w każdym bądź razie taką mam nadzieję. Dziś kiermasz i Jasełka u Janka i koniec roboty kiermaszowej. Można będzie odetchnąć. Dla siebie ile zrobię tyle będzie i już. Wychodzę za 20 minut, ale przypomniało mi się w ostatniej chwili, że obiecałam pokazać Mikołaje z brzozowych polanek. To nie mój pomysł, ale produkcja jak najbardziej własnoręczna. Powstało ich 25. Część na kiermasz do mojej szkoły, reszta do Jana. Co się nie sprzeda pojedzie do Zacisza.
 A oto główni bohaterowie. W "kupie" wyglądają ładniej niż pojedynczo. Normalnie inwazja, prawda?








Dzięki Wam serdeczne, naprawdę szczerze, za każdy komentarz. Bez nich to ani rusz. A z Waszym dobrym słowem, góry mogę przenosić. Zresztą sami wiecie jak to jest. Obiecuję, że  wkrótce nadrobię wędrówki po Waszych blogach . Buziaki ślę i lecę do Janka szkoły. Pa. Ania:)

43 komentarze:

  1. Aniu, inwazja rewelacyjna :)

    Takich Mikołajów jeszcze nie widziałam :)

    Pozdrawiam

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  2. mikolajki cudne, u mnie tez kiermasz do soboty, praca i wszytsko na raz a dzien jest stanowoczo za krotki :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, jaki tłok! Są śliczne:). Mikołaje w sam raz nadają się do pilnowania choinek:).
    Buziaki Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie Mikołaje mogłyby opanować mój dom. Zgadzam się na taką inwazję :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mikołaje są świetne!!! Gratuluję pomysłu pomysłodawcy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja drzwi szeroko otwieram i czekam na taką inwazję, poddaję się bez walki :)))
    W ilości siła !!!
    Pozdrawiam i całuski przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. REWELACJA! Widziałam podobne, cienkie, zrobione z ołówków jako bukiet we flakonie. Też były fajne. Na przyszły rok chyba podkradnę pomysł:) i też sobie podbne zrobię - ogromnie mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  8. O raju, ale najazd, świetne, nawet brzozowe kołeczki można pięknie zagospodarować!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ u Ciebie wysyp mikołajów! Pięknie się prezentują :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurcze..jakie swietne te mikolajki..superanckie ale ludzie maja glowy..nie od parady,,, takie proste, takie latwe a tak ciezko na to wpasc..musze ten pomysl ukrasc i przeniesc do do mojego domu ale juz na przyszloroczne swieta..rewelacja..pozdrawiam milo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mikołaje są tak niesamowite ,że aż mi brak słów ! Świetne !Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żeby jeszcze prezenty przynosiły:))
    Cudne Mikołaje i każdy inny:) genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. KURCZE TE MIKOŁAJE SA SWIETNE, JESZCZE TAKICH NIE WIDZIAŁAM ALE BARDZO PRZYPADŁY MI DO GUSTU. SUPER, BRAWO!!!POZDRAWIAM SERDECZNIE

    OdpowiedzUsuń
  14. No,no gdyby tak każdy z tych brzozowych Mikołajków, chociaż malutki prezencik zostawił:))) Są wspaniałe.
    Pozdrawiam i udanego kiermaszu:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomysł wspaniały, gromada prezentuje się okazale, niech więc zastępy Mikołajów biorą się do roboty bo czas goni.
    A tak na poważnie, nie sądzę żebyś zdołała do Zacisza coś dowieźć. :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Niesamowici Mikołaje, odlotowi wprost, jak to się nie sprzeda, sprzeda się, bo cudne są. Inwazja Mikołajowa, a jakby tak zrobić z duużych pni brzozowych takiego Mikołaja, to by było coś, hmmm..trzeba to przemyśleć.

    OdpowiedzUsuń
  17. No to wyjaśniło się dlaczego żaden Mikołaj nie zaglądnął do mnie ,one imprezują u ciebie .A swoją drogą wyglądają kapitalnie .

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomysł Twój, czy nie Twój, ale świetny!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow! Niesamowity najazd Mikołajów!:-)
    Byłam bardzo ciekawa tego pomysłu z polanami -Aniu rewelacja- pogratuluj twórcy tego projektu;-)
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. cudne!!! drewno rządzi !!! ;-) kupiłam dziś zabawki z drewna dla Córy na gwiazdkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mikołajki są cudowne. Jak patrzę na nie to z chęcią poustawiałabym je w każdym kąciku w domu. Pozdrawiam buziaczki Aśka:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale zlot Mikołajów u Ciebie:)))
    Cudne są!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Fantastyczne Mikołaje! A jak tyle Mikołajow, to ile prezentów będzie! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. I like it, so beautiful:-)
    I am your newest follower too. Marry Christmas!

    OdpowiedzUsuń
  25. Tych mikołajów to faktycznie cała armia:) Są rewelacyjni!:) pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  26. Szalenie pomysłowi ci Mikołajowie , a wykonanie świetne .Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdy na zimowym niebie Gwiazda Betlejemska zaświeci,
    przy Wigilijnym stole siadają dorośli i dzieci.
    Życzenia sobie składają opłatkiem się łamiąc,
    mówią o przyszłości i Tych co odeszli wspominają.
    Do tych życzeń serdecznych i my się przyłączamy:
    niech zdrowie, szczęście i miłość zawsze będą z Wami.

    OdpowiedzUsuń
  28. Your beautiful wooden Santa Claus

    Merry Christmas!!
    Hugs, Anna

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny pomysł.Zawsze to coś innego.Ten z "wytrzeszczem "jest moim faworytem,ciekawe co go tak zadziwiło.Mnie natomiast dziwi,że Twoja pomysłowość nie ma granic.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne chłopaki z tych brzozowych Mikołajków, oby każdy zostawił po prezencie! Tego Wam życzę i wszystkiego dobrego!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudownych Świąt w Zaciszu i pozdrawiam bardzo cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  32. Prekrasno!!!!!
    Hvala na komentaru, Sretan Božić i Nova Godina!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Są urocze, szkoda że ten kiermasz tak daleko. Pozdrawim i więcej czasu życzę

    OdpowiedzUsuń
  34. Oii, amiga !!!

    Pela fé Maria dá Jesus ao mundo . O Natal que celebramos recorda que esse também é o compromisso de todos nós !!!

    Um feliz e santo Natal... bem aventurado aquele que acredita !!!

    \o/ Beijinhos \o/

    Ana

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję pięknie za każde dobre słowo pozostawione w moim Zaciszu:)))