Dziś nie będę się rozpisywać, bo wolę ten czas zaoszczędzony przeznaczyć na wpisy na waszych blogach, gdzie mam duuuuże zaległości :) Przedstawiam więc tylko kolejnego uszytego przeze mnie kota, tym razem do sypialni trafiło to różowe kocię. Ma jakąś taką dziwną MINĘ:(
Ferie zaczęły się mało optymistycznie, bo Janek dostał jakiejś wysypki i właśnie za chwilę wychodzimy do lekarza. Mamy już zaliczony sobotni nocny dyżur w szpitalu, bo wyglądało to fatalnie i strasznie go swędziło tak, ze ani ja ani młody nie spaliśmy. Dziś jest nieco lepiej, ale ta zołza nie chce odejść tak jakoś wędruje mu po ciele. Z jednego miejsca znika i pojawia się gdzie indziej. Całe szczęście, że poza tym Jaś czuje się dobrze. Zdrówka Wam życzę i miłego tygodnia Buziaczki. Ania:)
kotek sliczny, minka troszke przestraszona ale to pewnie z powodu nowego miejsca które dopiero pozna :)
OdpowiedzUsuńfaktycznie jakaś zniesmaczona minka kotka ... hihi
OdpowiedzUsuńale i tak jest świetny
zdrowia wszystkim życzę... toć to ferie
buziaki
Kotek z tą minką jest cudny :) Zdrówka dla Janka życzę :)
OdpowiedzUsuńJasiowi życze zdrówka i udanych feriii
OdpowiedzUsuńa w sprawie kota.... jest cudny,,, ale skoro stoi w sypialni to pewnie DUUUŻO widzi i słyszy no i mysli że przydałby sie mu partner :)))
serdeczności
Faktycznie dziwny wyraz twarzy i oczy... może po prostu za młody jest na Waszą sypialnię;o)))))może zacznij od innego pomieszczenia ;o))
OdpowiedzUsuńZdrówka życzę! ;o)
A kotek raczej zadumany i ślicznie wygląda :)Zdrówka dla Synusia. Pozdrawiam cieplutko ☺☺☺
OdpowiedzUsuńCudne :O)
OdpowiedzUsuńAle fajne kotki. U mnie też są ferie i wszyscy chorują. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKotek sliczny ,minka tak jakby trochę zdziwiona :))Duzo zdrówka !
OdpowiedzUsuńUroczy koteczek!!! Serdecznie pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAniu,mnie się zdaje,że ten śliczny kotek to chyba też się martwi tą wysypką...
OdpowiedzUsuńZdrówka życzę :)
Dużo zdrówka dla Jasia i dla Ciebie!
OdpowiedzUsuńKotek śliczny,też myślę ze przydałaby się mu kotka,skoro to on hi hi
POZDRAWIAM
Ten uroczy kot po prostu ma focha:) Albo jest tak dumny ze swojej urody, a może pochodzi ze szlachetnego rodu? Ale za to jest naprawdę fajny i elegancki, serducho ma duże, więc nadaje się do przytulania:) Zdrówka dla Jasia!
OdpowiedzUsuńFajne kocię, a może nie jest wystraszony tylko zdziwiony lub zaskoczony, można dowolnie interpretować :) zdrówka dla Jasia :)pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńKociak ma może nie zbyt zachwyconą minkę ponieważ zmartwił się Jasiem:((( Siostra moja kilka dni temu miała identyczne objawy.Nie wie co to było, po trzech dniach samo ustąpiło. Nie zdążyła pokazać się lekarzowi.Może panuje jakiś wirus:(((
OdpowiedzUsuńA kociak jest przesłodki:))))
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę wspaniałego odpoczynku, bez żadnych chorób.
Śliczny kotek!
OdpowiedzUsuńKotek zobaczył śnieg za oknem i się przestraszył :), ale i tak jest śliczny. Zdrowia dla Syna. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDla mnie ten kot jest trochę śpiący no bo przecież jest w sypialni. Mam nadzieję, że wysypka szybko minie bo szkoda czasu na choroby w ferie. Miłego wypoczynku.
OdpowiedzUsuńBoski! Mine ma genialna.. :) Duzo zdrowka dla Was, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitaj Aniu:) Kociak jest uroczy, słodziutki! Minę ma taką może dlatego, że nie spodziewał się że jego miejscem docelowym będzie sypialnia:)))
OdpowiedzUsuńSynkowi dużo zdrowia życzę i niech ta wysypka szybko zniknie! Miłego wypoczynku w czasie tych ferii Wam życzę:)))
Buziaki przesyłam:)))
Ja też dużo zdrówka życzę:)))kot nieco zdziwiony,super jest:))Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńRóżowy wygląda tak jak Venus kiedy wstajemy rano a w jej miseczce JESZCZE nie pojawiło się jedzenie ;-)))
OdpowiedzUsuńZdrówka!! Dla Janka i dla Ciebie
Śliczne kocurki szyjesz Aniu,może uszyłabyś kotki dla tego sklepu...aniołki tam widziałam ale kotka nie upatrzyłam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Śliczny kicia, chyba zasmucony chorobą Jasia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Que bonitos gatitos!!!
OdpowiedzUsuńkociak piekny choc wyglada na powaznego :) duzo zdrowka dla synka
OdpowiedzUsuńAniu dziękuje za odwiedziny i miłe słowa....Kot jest super nie widziałam takiego...Pozdrawiam pa....
OdpowiedzUsuńKoci smutny, bo do wiosny daleko:))
OdpowiedzUsuńŻyczę udanej walki z wysypką. Zdrówka!
Świetne! Z takimi nogami nie widzialam :-)
OdpowiedzUsuńfajny ten koteczek pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńŚliczna kocia w pięknych kolorach:)!
OdpowiedzUsuńŚliczny kotek. Zdrówka dla Jasia i udanych ferii. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFantastyczny kotek!Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńLubię takie oryginalne stworzonka:) Jest wyjątkowy.
OdpowiedzUsuńPiękny kot, super wykonanie, widzę dużą kreatywność :)
OdpowiedzUsuńzdrówka życzę przede wszystkim, a kotek po prostu zasmucony chorobami!
OdpowiedzUsuńBy szybciej chłopczyk do zdrowia wrócił! A kotek i prawda ma taką minę, jak by zobaczył mysz, która właśnie to ma zamiar na niego zapolować :D
OdpowiedzUsuńŚliczny kotek!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję że mnie odwiedziłaś. Pozdrawiam Zosia
Słodki ten kociak :)
OdpowiedzUsuńUroczy koteczek:)
OdpowiedzUsuń